• Wpisów:58
  • Średnio co: 29 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 15:33
  • Licznik odwiedzin:3 954 / 1758 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Sory, ale są wakacje i nie cały czas spędzam przed kompem, dlatego nie mam czasu
Macie horoskop i czy pisać 12 rozdział????
Do kogo masz podobny styl?
Styczeń- Louis
Luty- Perrie
Marzec- Danielle
Kwiecień- Liam
Maj- Niall
Czerwiec- Eleanor
Lipiec- Zayn
Sierpień- Demi L.
Wrzesień- Hazza
Październik- Liam
Listopad- Zayn
Grudzień- Niall
...i




.....HAHAHAAHA
  • awatar Music in my world <3: Heej ;3 jeśli widzisz ten komentarz może wejdziesz i skomentujesz mój pierwszy rozdział z góry dzięki : *
  • awatar Gość: Hazza haha ile rzeczy! ja bym chciała buty na koturnie i niebieską tunikę :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przeprowadzkę musieliśmy odłożyć na za tydzień, bo chłopcy pojechali na koncert do Brazylii i San Francisco. A teraz powiem wam co działo się z Karolą i Tomkiem.
....
Na imprezie Tom poznał dziewczynę, która, jak mówi, zauroczyła go od pierwszego razu. Miała na imię Ellie Champs. Była blondynką, która nie była zbyt bystra. Wyglądała tak: http://m.ocdn.eu/_m/dc67cb4f49281c6c63f8c2798cc63c5a,62,37.jpg
Teraz się domyśliłam dlaczego Tomek był taki radosny gdy wrócił ze sklepu. Po prostu on się zakochał! Pewnego dnia przyprowadził Ellie do domu aby nam ją przedstawić.
-Hej, jestem Ellie.
-Cześć mam na imię Karolina a to jest moja kumpela Wera.
-Aha to ty jesteś siostrą Toma? Wiele mi o tobie opowiadał..
-Nie, ja jestem siostrą Tomka!-odezwałam się.
-Aha bardzo przepraszam Vicki.
-Ja jestem Weronika!
-Ups, mój błąd.
(I to na pewno nie jeden)- pomyślałam. Była piękną blondynką, jak już wspomniałam niezbyt mądra, była bogata, nosiła bardzo "wykwintne" ubrania. Teraz miała to: http://stylistki.pl/do-pracy-w-biurze--269924/
Miała 17 lat, jej mama była aktorką w sławnym angielski teatrze, a jej tata adwokatem. Wszystko nam opowiadała!!!! Gdy już poszła postanowiłam wybrać się z Karoliną na spacer. Ubrałam się w to: http://stylistki.pl/138---269928/
A Karolina w to: http://stylistki.pl/maus--269984/
~Na spacerze~
-Czy nie uważasz że ta dziewczyna jest kompletną niezdarą i idiotką?-zapytała mnie Karola.
-No tak ale jak Tomek coś do niej czuje, to nic na to nie poradzę. Z resztą pasują do siebie. Taka para półgłówków.-zachichotałam.
-Hahaha no prawda.
Poszłysmy do kawiarni i kupiłyśmy sobie latte. Rozmawiałyśmy przez 2 godziny o niczym. W końcu poszłyśmy do mieszkania. W sumie to nie do mieszkania tylko do hotelu bo mieszkanie miałyśmy miec sami wiecie gdzie, za tydzień. A więc wróciłyśmy do hotelu. Tom był w "swoim" pokoju. Rozmawiał przez telefon z Ellie. Kiedy skończył zapytałam:
-Co ty w niej widzisz?
-No, bo ona, jest.... yyy jest... no po prostu ją lubię.
-Jest bogata? To chciałeś powiedzieć?
-Nieee!!!! Ja ją naprawdę bardzo lubię, nie rozumiesz?! Tu wcale nie chodzi o kasę.
-Dziwne, bo zazwyczaj o to ci chodziło.
-Ale już taki nie jestem, zrozum.
-Byliście już na pierwszej randce, całowaliście się już, pozanałeś jej rodziców?-dopytywała się Karolina.
-Nie, nie, nie!!! Poznaliśmy się na urodzinach Danielle.
-No widzisz i nic o niej nie wiesz- powiedziałam.
Milczał. Poszłam do "siebie" na łóżko i zadzwoniłam do Zayna.
~Rozmowa~
Z-Hej kotku! Co tam?
J-A nic spoko, kiedy wracacie?
Z-Za 3 dni, tęsknię
J-Ja też!! Kocham cię, pa.
Z-Ja ciebie też, pa słonko.
~~~~~~~~~~
Jeśli chodzi o Karolę, to jak już wiecie kochała się w Louisie. Problem jednak polegał na tym że Louis miał dziewczynę, Eleanor. Karola i ja zakolegowałyśmy się z nią i teraz byłyśmy przyjaciółkami. Więc nawet gdyby Karola chciała chodzić z Louisem (nawet gdyby zerwali) nie mogłaby tego zrobić El. Pewnego dnia oglądając film Karola ciągle wpatrywała się w Louis'a. El przytuliła się do niego i to pogorszyło humor Karoli.
-Dlaczego akurat ja jestem w takiej okropnej sytuacji?
-Dlaczego okropnej?
-No, bo podoba mi się Lou, ale przyjaźnię się z Elką. Nie wiem na kim bardziej mi zależy.
-Mam pomysł!! Poudawaj że masz chłopaka i wtedy zobaczymy reakcję Lou'ego. Jak będzie zazdrosny to znaczy. że coś do ciebie czuje.
-Niee, to głupi pomysł!
-Ale zaufaj mi! Noo, proooooooszę...
-Ok, no ok.
Zaprosiliśmy Eleanor i Tomlinsona na kolację do restauracji "Lavenda" na której miała być:
Karolina, "jej chłopak", oni, ja i Zayn.
"Chłopak" Karoli miał na imię Max i był starym kolegą Zayn'a z podstawówki. Chłopaki z 1D go nie znali.
Karol odpindrzyła się tak: http://stylistki.pl/by-tally-weijl-314607/
A ja za to tak: http://stylistki.pl/imprezowo-314574/
Gdy byłyśmy na miejscu gołąbeczki już przybyli. Eleanor miała piękną sukienkę: http://stylistki.pl/wieczorowo-235258/
-Hej, chcę wam wszystkim przedstawić mojego chłopaka Maxa.
-Cześć wszystkim!
-Hej. Louis jestem.- chłopak Elki wstał i dał mu cześć "po męsku".
Gadaliśmy przez chwilę.
-Hej dziewczyny, idę do łazienki, idziecie ze mną?
-Tak jasne- powiedziała Elka i odeszłyśmy od stołu.
Usłyszałam tylko mruczenie Louisa: "Czy one wszędzie chodzą razem?"
Weszłyśmy do toalety i kiedy każda "załatwiła swoje potrzeby" poprawiałyśmy fryzury i make-up.
-O, kurczę, zostawiłam blyszczyk w żakiecie, Zaraz wracam.- powiedziała Karolina i już jej nie było.
~Oczami Karoli~
Szłam w kierunku naszego stolika i nagle usyszałam jak Louis mówi:
-Ona mi się nie podoba, z resztą mam dziewczynę.
O Boziu!!! O kim oni mówili?? A jak o mnie? To znaczy że Louis ma mnie gdzieś? Chyba bardzo kocha Eleanor. No, w sumie mogłam się tego spodziewać. W końcu są parą. No nic.. Wzięłam błyszczyk i pośpieszyłam do łazienki.
~Moimi oczami~
Karola weszła do łazienki, śmiałysmy się z Elką, bo opowiedziłała świetny kawał.
-Hej Karola znasz to?-spytała brunetka ciągle się śmiejąc- Co powiedział Bóg po stworzeniu mężczyzny?
- Stać mnie na więcej.
-Hahahahahaha-roześmiałam się znowu.
Karola też się śmiała, ale nieco mniej.
W domu zapytałam ją o co chodzi.
-Słyszałam jak Louis mówi, że "ona mis się nie podoba, po za tym mam dziewczynę". Na pewno chodziło o mnie!!!! Jednak postawię na przyjaźń...
-Nie martw się, Louis nie jest jedynym chłopakiem na świecie.
-Nie o to mi chodzi... Po prostu się cieszę, że mam takie dobre kumpele..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Przedstawienie postaci
Victoria. Znana modelka. Ma 19 lat. Interesuje się modą. Lubi Nirvanę, AC/DC, Queen, 30 second to mars, Rihannę. Obecnie nie ma chłopaka. Mieszka w Wielkiej Brytanii.
Zayn. Piosenkarz z grupy One Direction. ma 20 lat. Lubi rysować. Lubi Nirvanę, Guns'n'roses, AC/DC, *NSYNC. Nie ma dziewczyny. Mieszka w Wielkiej Bryt.
Reszta zespołu- znacie *_*
A więc w tym rozdziale występuje :
Vic (wygląda tak jak powyżej)
Harry:
Pi-pi-pi, pi-pi-pi, pi-pi-pi.
Zadzwonił budzik. Victoria przetarła oczy. Była 5:40. Musiała wstać tak wcześnie bo o 180 miała wybieg i musiała się dobrze przygotować. Poszła do łazienki. Weszła pod prysznic. Po wyjściu ubrała się w to: http://stylistki.pl/lifeisbrutal-308714/
Umyła zęby, uczesała się i włosy ułożyła tak: http://www.zeberka.pl/img/cam/pon0.JPG
Nie jadła śniadania. Wyszła z domu, willi i poszła do kawiarni. Zamówiła kawę na wynos. Kawiarnia była otwierana o 5:30. Zatrzymała taksówkę. Wsiadła i napiła się łyka kawy. Powiedziała kierowcy gdzie ma jechać i w 15 minut była na miejscu. Zapłaciła taksówkarzowi i kiedy już miała wychodzić, ten poprosił j o autograf dla córki.
-Jak córka ma na imię?
-Annabelle.
-Piękne imię. Proszę -podałam notes. Ulica była jak zwykle zatłoczona, choć było bardzo wcześnie. Weszła do budynku agencji modelek "Perel". Wjechała windą na 12 piętro i przywitała się z recepcjonistką Danny. Weszła do swojego biura, gdzie miała pełno kosmetyków do wypróbowania oraz kilka nowych czasopism, np. Elle, Metropolitan. Rzuciła torbę na fotel. Poszła do biura swojej szefowej, a ta kazała jej iść przymierzać kreacje na dzisiejszy wieczór. Po trzech godzinach postanowiono że Vic pójdzie w tych kreacjach:
http://stylistki.pl/kupuja-do-spolki-niebieskie-pigulki-312529/
http://stylistki.pl/1paris-313371/
http://stylistki.pl/125-312728/
Victoria miała teraz 30 minutową przerwę, więc wyszła z wieżowca się przejść. Po drodze rozdała kilka autografów. Poszła do parku i usiadła na chyba jedynej czystej ławce. Niedaleko niej na ławce siedział jakiś facet który podpisywał się jakimś rozwrzeszczanym dziewczynom. Miał loki i ciemne okulary, niebieską koszulę w kratę i jasne spodnie. Kiedy skończył podszedł do Victorii.
-Hej, jestem Harry, a ty jesteś tą sławną modelką?
-Taak, a ty co? Też chcesz autograf?
Roześmiał się.
-Nie, ja chcę pogadać.
-O czym? My się nie znamy.- wstała.
-Ja cię znam, ty mnie też powinnaś.
-YY, no dobra. Nie kojarzę takiej mordy.
Znowu się roześmiał, a na jego twarzy pojawiły się dołeczki.
-Nie ważne- powiedział.- Dasz się zaprosić na kawę?
-Już dziś piłam.
-Jesteś stanowcza.
-Że co? Facet, flirtujesz ze mną, bo znasz mnie tylko z telewizji, nic o mnie nie wiesz, nie znasz mnie, gadasz ze mną jak ze swoją starą kumpelą i jeszcze mnie oceniasz mówiąc że jestem stanowcza?! Odwal się!
Ruszyła w stronę wieżowca.
-Czekaj, sorry za moje zachowanie.
Milczała. W końcu powiedziała:
-No ok.
-Masz- wcisnął jej karteczkę do ręki i uciekł. Wywaliła ją do kosza, nie patrząc co tam jest napisane. Ale po zastanowieniach, wróciła po nią i przeczytała... numer telefonu. Wsadziła do jakiejś przegródki. Było bardzo gorąco jak na maj. Wróciła do budynku. Przez tego pajaca nawet nie zdążyłam nic zjeść - pomyślała. Szef powiedział, że może iść do domu, ale ma przyjść na 150. Pojechała taksówką. Weszła do domu i padła zmęczona na łóżko. Praca modelki wcale nie jest taka prosta. Napiła się mrożonej herbaty z lodem. Włączyła TV. Leciała po kanałach. Nie było nic sensownego, więc wyłączyła. Położyła się spać. Obudziła się o 14:30........

 

 
Zanalzłam jakies tam ciekawostki o 1D więc dodam... Nie wiem ile z tego jest prawdą -,-

1.Louis będzie miał solówkę w piosence MOMENTS.

2."Fanki zawsze mówią mi, że jestem piękny, ale nikt nigdy nie będzie tak piękny jak one"-Niall.

3.Liam robi dziwne miny, kiedy nakładają mu makijaż.

4.Niall uwielbia horrory i jeśli miałby dziewczynę chciałby ją przytulić gdyby się wystraszyła.

5.Zayn chce dziewczyny, która nie wiedziałaby, że jest piękna, więc miałby pretekst, żeby jej o tym mówić.

6.Piosenka MOMENTS została napisana przez Eda Sheerana.

7.Niall i Harry pomagali w napisaniu GOTTA BE YOU.

8.Harry chciałby młodszą dziewczynę, której "mógłby pokazać linię życia".

9.Niall jest głównym piosenkarzem w piosence ANOTHER WORLD.
10.R:Kiedy ostatnio byłeś nagi?
Niall:Ymm, Louis, kiedy ostatnio byliśmy nadzy?

11.Louis chciałby dziewczyny, która zaakceptuje jego napięty harmonogram i nie będzie zła kiedy nie odpisze lub zadzwoni od razu.

12.Kiedy Louis był mały, gdy siedział w wózku zwykł krzyczeć "Hej! Miłego dnia!" do nieznajomych.

13.Jeśli Niall mógłby być jakimś celebrytą chciałby być Michaelem Bublem, ponieważ "on jest legendą".

14Niall ma wymyślonego przyjaciela, który nazywa się Michael.

15.Niall mówi przez sen.

16."Myślę, że miłe oczy i miły uśmiech sprawiają, że jesteś piękna"-Harry.

17.Zayn boi się wody, ponieważ nie potrafi pływać.

18...Harry nie lubi kiedy Louis, nie mówi mu "Kocham Cię" na końcu ich rozmowy telefonicznej.

19.Niall jest nerwowy przed każdym występem.

20."Zayn jest bardzo humorzasty, ale lubi się śmiać w tym samym momencie"-Niall.

21.Harry oddał swoją fioletową bluzę z napisem JACK WILLS, w której jest powyżej, fance.

22.Niall zerwał z dziewczyną przed xFactorem, bo musiał skupić się na karierze, ale teraz tego żałuje, bo jak sam mówi "ona była niesamowita".

23.Louis umie grać na pianine i uczy się grać na gitarze.

24.W zespole Liam jest tatą, a Zayn mamą.

25."Próbuję być fajny, ale nie jestem dobry w tym"-Liam.
 

 
Nikt tu nie wchodzi, a na blogerze mam już swojego bloga, tylko nie wiem czy tego usunąć.. Jak sądzicie. Obiecuje że jeśli będziecie mnie odwiedzać, to będę dodawała wpisy codziennie
  • awatar Live While We're Young...: @Kocham Cię Violu: Dzięki za radę :D
  • awatar Gość: na bloggera mniej wchodzi.Po prostu dodawaj częściej to więcej osób będzie wchodzić.Jak dodajesz raz na jakiś czas to wiadomo że będzie mniej odwiedzin.
  • awatar My dreams, my stories...: Ej no weź tu zostań plis *.*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kupiłam w Krakowie, w niedzielę!!!!!
Zdjęcia dam kiedy indziej, bo aparat mi się zepsuł *_*
 

 
Nie wiem czy dodawać skoro nikt nie będzie czytał *_* Więc jak?????
 

 
Część trzecia- ostatnia
Dałam całusa Zaynowi. Ale Ja i on nie mogliśmy się powstrzymać i bardzo namiętnie pocałowaliśmy się w usta. Hazza zzieleniał. Powiedział że pójdzie już do domu.. I pobiegł zostawiając nas
samych. Ale ja szybko się poderwalam i pobiegłam za nim. Dogoniłam go dopiero obok London Eye.
Był cały czerwony a w oku kręciła się mu łza..
-Co się stało?-spytałam.
-No bo ty.. ty i Zayn,..no wiesz, bo wy..-wykrztusił.
-Co my? Masz na myśli pocałunek??
-Tak.
-A co ja nie mogę się całować z .... moim chłopakiem skoro ty możesz ze swoją dziewczyną???
-To wy jesteście razem.?
-Tak a co cię to obchodzi?! Masz przecież dziewczynę
Tak bardzo mnie zdenerwował że pobiegłam sama do domu. Weszłam do swojego pokoju i rzuciłam się zapłakana na łóżko/ Po 15 minutach przyszedł do mnie Liam. Powiedział że mam gościa. Poszłam do łazienki umyłam się bo me-up mi się rozmazał i przebrałam się w to: http://stylistki.pl/pink-and-sunny-302935/
i zeszłam na dół. A tam zobaczyłam Zayna..
-Słuchaj-zaczął- nie wiem co do mnie czujesz ale ja się w tobie zakochałem. Nie mówiłem ci wcześniej bo wiedziałam że podoba ci się Harry, ale teraz jak on ma dziewczynę..
I wtedy to poczułam. Poczułam że wcale nie podoba mi się Harry. Caułjąc się z Zaynem poczułam rozkosz i miłość.
-Ty też mi się podobasz, ale...
Jednak...
-Ale kocham też Harrego.
Zayn już miał opuścić dom ze spuszczoną głową, ale nagle powiedział Będziesz musiała wybrać.
-OK, jutro obok London Eye widzimy się we trójkę....
......
NAstępnego dnia. Byłam starsznie zmęczona bo całą noc myślałam kogo wybrać...
Pomalowalam się zjadłam śniadanie umyłam zęby i ubrałam się w to:http://stylistki.pl/romantic-302981/
i poszłam. Chlopcy stali obok siebie, Harry miał czerwone róże , a Zayn biale tulipany takie jakie lubiłam.
-Ślicznie wyglądasz- powiedzieli równocześnie.
Serce biło mi mocno, i zrobiło mi sie strasznie gorąco.
-Wybieram.....













-Nikogo z was...
-Co???? - odezwali się.
-ale przecież jeden z nas miał wygrać!- krzyknął Harry.
-Ale tu nie jest najważniejsza rywaliizacaj. Chodzi o coś więcej. Chodzi o uczucia, a ja nie jestem w stanie wybrać jednego z was bo kocham was obu.
Przytuliłam ich i zawarliśmy pakt przyjaźni.
Od tej pory byliśmy we trójkę najlepszymi kumplami, a chłopaki często mnie rozpieszczali, kupując mi to i tamto...
Ale najważniejsze że nikt nie poczuł się urażony
Bo gdybym wybrała Zayna to Harry byłby wściekły i na odwrót.. A na razie dobrze jest tak jak jest.. A jak jest??? Jest wspaniale! <3


I co sądzicie????
 

 
Częśc druga
Zobaczyłam Harrego biegnącego w naszym kierunku tak mi się przynajmniej wydawało.. Biegnął tak jakby chciał mnie przytulić ale w ostatnim momencie skręcił. Dopiero teraz kapnęłam sie że biegnął do dziewczyny za nami.. Była to ładna wysoka szatynka z krótkimi włosami miała ubrane to: http://stylistki.pl/love--302640/
Wyglądałam przy niej jak dziecko.. Weszliśmy do pomieszczenia prób i Chłopcy zaczęli od piosenki Kiss You . Hazza patrzył ciągle na tą dziewczynę. Czułam sie okropnie .... Po próbie chłopcy postanowili iść na lemoniade więc poszłam z liamem . Ale nie po to by sie napić ale żeby obserwować Harrego.
~W kawiarni~
-To jest Mary- powiedział do mnie Harry.
-Hej , to ty jesteś siostrą Liama??? Harry dużo mi o tobie opowiadal-powiedziala szatynka.
Harry o mnie opowiadał????????? Ale co mówil?? Pewnie same okropne rzeczy!!
Kiedy chłopcy skończyli pić (ja nie piłam) poszliśmy na spacer do parku. chcielismy zagrac w butelke ale jej nie mieliśmy więc gralośmy butem Nialla. Zakręcił Zayn i wypadło na Mary. Wybrała prawdę.
-Kochasz Harrego???
-Prawda -powiedziała
Zakręciła ona i wypadło .... na mnie. Wybrałam wyzwanie
-Powiedz który z chłopaków najbardziej ci sie podoba a potem daj mu całusa w polik
O cholera!! i co ja miałam zrobić!! Nie mogłam pocałować Harrego bo to była jego dziewczyna... więc dałam całusa...../
Z dedykacją dla Mrs. Horan
3 komne. = ciag dal.
Pozdrawiam!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
1 część
EJJ przestań-mówiłam ze śmiechem do mojego brata Liama. Ciągle mnie łaskotał
-Jak oddasz mi mój telefon.
-oooooooooo zobaczymy co ta Danielle do ciebie wypisuje -zaśmiałam sie.
-Oddaj to ! - krzyknął ciągle się śmiejąc.
Uwielbiałam sie z nim droczyć.
Co mam zrobić żebyś mi go oddała??
-YYY NIE WIEM weź mnie jutro na próbę. Chcę zobaczyć jak fałszujesz
-Ok masz to jak w banku a teraz oddaj mi telefon
Rzuciłam IPhona na jego brzuch i wstałam z łóżka. Poszłam do kuchni i postanowiłam zrobić sobie naleśniki z nutellą. Kiedy skonczyłam Liam przyszedł i porwał mi jednego. Byłam zła ale nie nic nie mówiłam bo znowu by mnie łaskotał
~następnego dnia~ 8:30
No wstawaj leniu śmierdzący- krzyknęlam mu nad uchem
-Za pól godziny jest próba śpiochu.
Poszłam do łazienki wzięlam przysznic i ubrałam się w to: http://stylistki.pl/rtjrtyuh-302045/
zjadłam śniadanie umyłam zęby i włosy zaplotłam w warkocza. Chciałam dobrze wygladać bo bardzo podobał mi się Harry i chciałam mu zaimponowac. Kiedy byłam już gotowa była 8: 46
Weszłam do pokoju Liama a on jeszcze lażal.
-Oboże wstawaj!!!!!!!!-spóźnisz sie!
Szybko wstał ubrał spodnie z wczoraj i jakąś zieolną koszulkę z napisem "Every time" Kiedy wychodziliśmy chwyciłam czarną torebkę CH. Laboutina a Liam porwal bagietkę. Doszliśmy do studia i zobaczyłam....../2 komentarze=ciąg dalszy
imagin z dedykacją dla Meow
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
żródło: http://loni-imaginy-o-onedirection.blogspot.com/2013/05/imagin-o-niallu-smutny.html
Dzisiaj jest wymarzony dzień. W końcu idę na koncert One Direction. Wstałam o 12, bo dzisiaj jest sobota. Zjadłam śniadanie i poszłam wybrać ubranie na wieczór. Po godzinie wybrałam ten zestaw. Położyłam rzeczy na łóżku i poszłam do łazienki umyć się. Wtedy usłyszałam mamę.
-Ada... chodź tu na chwilę- zawołała moja mama.
-Zaraz przyjdę-odkrzyknęłam.
Weszłam pod prysznic i szybko umyłam włosy. Wytarłam się i ubrałam w dres i bluzę, bo nie chciałam zabrudzić przygotowanych ubrań. Pobiegłam na dół do mamy.
-Już jestem co chciałaś?
-Idziesz dzisiaj na ten koncert One Direction?
-Tak-powiedziałam uradowana- Tylko szkoda, że nie mam wejściówki za kulisy-posmutniałam.
-Jesteś tego pewna? Mam coś dla ciebie.
-Jestem pewna... Zaraz... Co dla mnie masz?
-Wejściówkę za kulisy-powiedziała podając mi ją.
-Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa... Dzięki...Dzięki...Dzięki-ucałowałam mamę w policzek.
-Sto lat córeczko. To jest prezent ode mnie i od taty.
-Co?? O matko zapomniałam, że mam dzisiaj urodziny.
Popatrzyłyśmy na siebie i wybuchnęłyśmy śmiechem.
*190 godzina do koncertu*
Ubrałam się i włożyłam do torby bilet, wejściówkę za kulisy, portfel i klucze do samochodu, który dostałam w zeszłym roku na 18-nastkę. Poszłam na dół i powiedziałam.
-Jeszcze raz dziękuje Wam za tą niespodziankę.
Ucałowałam rodziców po czym wyszłam z domu i wsiadłam do czerwonego kabrioletu. Ruszyłam i po około 15 minutach byłam na miejscu. Na hali nikogo jeszcze nie było. Zajęłam swoje miejsce w pierwszym rzędzie. Czekałam już trochę, gdy nagle na scenę wbiegli chłopcy. Wygłupiali się, ciągali i przewracali nawzajem. Próbowałam stłumić śmiech ale mi to nie wyszło. Chłopcy spojrzeli na widownie i mnie zobaczyli. Z bananami na twarzach podbiegli do mnie. Pierwszy był Niall.
-Hej jestem Niall a ty jak masz na imię?
-Wiem, że jesteś Niall, Ja jestem Ada.
-Ładne imię-Niall cały czas patrzył się na mnie.
-Dzięki.
-Dobra Niall daj nam się przywitać-powiedział Harry.
Przywitali się ze mną przytulasem. Spojrzałam na zegar.
-Ej chłopaki...
-Co-zapytali w tym samym czasie.
-Musicie już chyba iść, bo zaraz zaczną się schodzić fanki.
Widziałam rozczarowanie w ich oczach największe u Niall'a.
-No racja trzeba się szykować na koncert. W którym rzędzie masz miejsce?-zapytał Niallerek
-W pierwszym dokładnie tu gdzie stoimy-odpowiedziałam
-Okej-powiedziała i uśmiechnął się zadziornie a zaraz po nim reszta.
-Idźcie już, bo słyszę pierwsze piski fanek-nastraszyłam ich. Zaczęłam się śmiać jak oni uciekali.
Koncert zaczął się równo o 20. Chłopcy zaśpiewali bosko. Przez cały występ Niallerek patrzył się tylko na mnie. Gdy weszłam za kulisy wpadłam na niego.
-Hej Ada. Gdzie idziesz?
-Mam wejściówkę za kulisy i nie wiem gdzie iść. Może mnie zaprowadzisz?-zapytałam
-Jasne chodź- złapał mnie niepewnie za rękę.
Ja złapałam go mocniej, a on uśmiechnął się.
Od koncertu minęły 2 miesiące. Od tamtej pory jesteśmy razem. Jednak teraz Niall zachowuje się inaczej. Częściej wychodzi na imprezy w ogóle nigdzie razem nie chodzimy. Dowiedziałam się czemu taki jest, gdy weszłam na stronę plotkarską. Tam było zdjęcie na, którym Niall całuje się z jakąś brunetką. Na moje nieszczęście mieszkałam u niego w domu. Wkurzyłam się i wyrzuciłam komputer przez okno. Nie otwierałam okna tylko rozbiłam szybę. Odłamki szkła poleciały w moją stronę, raniąc moje ciało. Wzięłam kartkę i napisałam na niej: "Nie wiem czemu mi to zrobiłeś. Ja już Ci nie wystarczałam? Widziałam WASZE wspólne zdjęcia. Nie chcę żyć na świecie na, którym mój ukochany mnie nie chce. Żegnaj. Ada" Położyłam list na stole, wzięłam największy odłamek szkła i wycięłam sobie na ręce "I Love You Niall". Później wbiłam sobie szkło w klatkę piersiową, w serce. Nie bolało to aż tak bardzo jak zdrada ukochanego. Gdy po sekundzie do domu wszedł Niall upadł na kolana i płakał. Miał żałobę do koń swojego życia. Żałował zdrady ale ja mu wybaczyłam. Jednak dopiero jak byłam w niebie. Chłopak się załamał i odszedł z zespołu. Całe 1D rozpadło się bo mówili, że bez blondyna się nie da. Chłopcy pomagali mu się pozbierać ale im się to nie udało. Niall po mojej śmierci już nigdy nikogo nie miał. Umarł samotnie ale w niebie czekałam na niego i znów byliśmy razem. Tym razem NA ZAWSZE.
 

 
ri.pinger.pl/pgr452/a3aea40200297116518fe7fb/Louis-Tomlinson-Charity-Soccer-Game.jpg
Mi bardziej podoba się Lou
  • awatar look.at.me: Lou, nie podoba mi się kolor koszulki Harrego. Świetny blog. Piszę imaginy z 1D i opowiadania. Zapraszam do czytania. ;)
  • awatar Gość: Lou *,*
  • awatar Violetta rządzi :D: tego drugiego
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 

(photoshop)
(kliknij)
klik





klik
/Stylesowa
 

 
Kochane Directionerki!
Wróciłam nie dlatego bo może bym jednak miała jakieś komentarze, ale dla pasji i będę bloga dalej prowadziła bez względu na to czy ktoś go będzie odwiedzał.
/Malikowa

 

 
Dlatego bo nikt nie odwiedza tego bloga i nie mam po co....
Bay!
 

 
Zgadnijcie kto to jest! Pierwsza osoba z poprawną odpowiedzią wygrywa!!!!
http://www.sketchtoy.com/28914497
 

 
Nominowani:
1. wiktroria123.pinger.pl
2. lili001177.pinger.pl
3. ymmmhymmm.pinger.pl
4. violetta92.pinger.pl
5. oldzix.pinger.pl
6. originally.pinger.pl
7. victoriabeckham143.pinger.pl
8. heartskips.pinger.pl
9. breakheart21.pinger.pl
10. ila295.pinger.pl
GŁOSUJCIE!!!!
 

 
-No bo widzisz, ja i Perrie......-zaczął.
-Hej siora!- odezwał się Tom który przyszedł do mieszkania bo był w sklepie.
-Hej! Co tam dobrego kupiłeś??
-Bułki świeże, dżemik, masełko, po prostu same pyszności!!!
-Aha, możesz iść do siebie bo rozmawiam z Zaynem..
-Ok, spoko.
Zayn patrzył jeszcze na mnie chwilę w milczeniu. W końcu odezwał się:
-No bo widzisz ja i Perrie........ no tak jakby.... no zerwaliśmy!
-Że co?-zdziwiłam się.
-Rzuciłem ją, bo ciągle mnie denerwowała i była o wszystko cholernie zazdrosna! A z resztą już jakoś tak nic do niej nie czułem...-wymamrotał.
Nie mogłam w to uwierzyć.
-No i o tym chciałeś mi powiedzieć??
-Tak, no bo ja zrobiłem to.... yyyy dla ciebie....
-Jak to dla mnie, nie rozumiem!
-No bo ja chyba coś do ciebie czuję...
-Zayn, co ty powiedziałeś???
-Że mi się podobasz!!!!!!!!!!!!!! <3
Nie wierzyłam w to... Zayn Malik, tak właśnie ten Zayn Malik, zerwał ze swoją dziewczyną tylko dla mnie!!!! To była masakra, nie wiedziałam co powiedzieć!
-Zayn, lepiej byłoby jakbyś już poszedł..
-Tak, a czy ty nic do mnie nie czujesz.?
-Zayn, nie chcę o tym rozmawiać.
Nagle zrobił coś czego się nie spodziewałam.. Poczułam motylki w brzuchu, bo Malik właśnie mnie pocałował. Mimo że byłam na niego lekko zagniewana, odwzajemniłam pocałunek. Czułam się cudownie! Objął mnie w okół pasa i przysunął do siebie. To był długi i namiętny pocałunek. W końcu przestaliśmy.
-I co poczułaś coś?
-Ja,,,nie wiem co powiedzieć..
-Jeśli nie to po prostu powiedz..
-Lepiej już idź.
-Dobrze, jak wolisz.
Odprowadziłam go do drzwi i zamknęłam je. Czułam się dziwnie, ale przyjemnie. Nie wytrzymałam!!!! Otworzyłam drzwi i wybiegłam. Rzuciłam się Malikowi w ramiona i szepnęłam.
-Tak, poczułam.
Przytulił mnie i pocałował w czoło. Potem pojechał do domu i powiedział że przyjedzie za 3 godziny, bo teraz mają próbę. Pożegnałam się z nim i cała w skowronkach weszłam z powrotem do domu...

................................................................
Siedziałam z Karolą przed telewizorem i opychałam się czipsami. Opowiedziałam jej oczywiście wszystko. Cieszyła się z mojego szczęścia. Nagle przyjechał Zaynuś . Powiedział żebym się ubrała i Karola i Tom też.
-Ale jak ładnie?
-Ty zawsze wyglądasz ładnie..
-Ale bardziej na sportowo czy kobieco?
-Na sportowo.
Poszłam do pokoju z Karolą i po 30 minutach byłyśmy gotowe. Karola miała ubrane to: http://stylistki.pl/moj-styl-269888/
A ja to: http://stylistki.pl/z-micki-269876/
Włosy związałam w wysokiego koka. Zayn wiózł swoim autem mnie, Karole i Toma, a za nami jechał: Louis za kierownicą, Hazza, Niall i Liam. Malik ciągle nie chciał nam powiedzieć gdzie jedziemy. W końcu dotarliśmy .............. na stadion. Gdy auta się zatrzymały, Harry powiedział, że przyjechaliśmy na mecz pomiędzy Chelsą Londyn a Celticiem Glasgow. Ucieszyłam się bo lubiłam grać w nożną, z resztą Karola też. Poszliśmy na trybuny. Mecz jak to mecz trwał 90 minut z doliczonymi minutami. Gdy się skończył wynik był 5:3 dla Chelsea. Cieszyłam się szczęściem tych Londyński piłkarzy. Wróciliśmy z meczu i poszliśmy do nas do mieszkania. Mieszkałyśmy w hotelu i kiedyś w końcu trzeba było się wyprowadzić... Postanowiłam z Karoliną poszukać mieszkania na necie, a tymczasem chłopcy włączyli sobie film pt: "Cold sweat". Był to jakiś durny horror. Zajęłyśmy się mieszkaniem. Podszedł do nas Zayn.
-Co robicie?
-Szukamy jakiego taniego mieszkania, bo przecież nie możemy cały czas mieszkać w hotelu, bo ceny idą w górę!-odpowiedziałam.
-Przecież możecie zamieszkać z nami!! Składalibyśmy się po równo na czynsz. Dobrze wiecie że u nas w domu jest dużo pokoi.
-Nie chcemy wam się narzucać..
-Ależ nie! Chłopcy prawda że dziewczyny z Tomem mogliby zamieszkać u nas?!
-No pewnie!-krzyknął pierwszy Louis, a reszta mu zawtórowała.
-No to po sprawie! Jutro spakujecie się i przewieziemy wasze rzeczy autem Louisa bo ma większy bagażnik, ok?
-No dobrze- zgodziłam się w końcu.
-Przynajmniej będę blisko ciebie.. <3
Dałam mu całusa w polik i poszłam się pakować, Karola ze mną. Kiedy już skończyłyśmy, akurat skończył się film więc postanowiliśmy oglądnąć jeszcze jeden. Tym razem to my wybierałyśmy. Uzgodniłyśmy że oglądniemy komedię romantyczna pt."Seks w wielkim mieście 2". Chłopakom spodobał się tytuł więc oglądnęliśmy. Skończył się o 001.
Przebrałyśmy się w piżamy, a chłopcy pojechali do domu. Porozmawiałam jeszcze chwilę z Karoliną i Tomkiem co sądzą o tym pomyśle z mieszkaniem u 1D. Powiedzieli że to najlepsze wyjście z sytuacji. Położyłam się do łóżka i od razu zasnęłam bo byłam bardzo zmęczona po tak ciężkim dniu...

 

 
I miejsce zajmuje onebandmystory.pinger.pl
II miejsce zajmuje brakimienia12.pinger.pl
III miejsce zajmuje black.violet.pinger.pl
GRATULACJE!!!!!!!
A teraz ogłaszam drugi konkurs tym razem będą inne blogi ( niektóre mogą się powtarzać )
 

 
Jeśli chodzi o konkurs to wyniki będą najprawdopodobniej w środę i wtedy będzie nowy rozdział
 

 
Harry: Stary nie byłem aż taki pijany
Niall: stary dałeś mi swoją skarpetkę i powiedziałeś zgredek uwalniam cię

Kocham
 

 
Obudziłam się rano. Tomek przyniósł mi śniadanie do łóżka, bardzo się zdziwiłam. Karola, jak powiedziała, też dostała od niego śniadanie.
-Co ci się stało?-zapytałam.
-Nic, a czy nie mogę zrobić od czasu do czasu coś dobrego dla mojej siory?
-Nie, no możesz.
Wstałam i poszłam się umyć, ubrałam się w to: http://stylistki.pl/------------------------------------269265/
Karola miała to: http://stylistki.pl/niebiesko-269261/
Nagle dostałam smsa od Zayna.
~Rozmowa( smsy)~
Z: Obraziłaś się na mnie?
J: Nie, czemu?
Z: Bo wczoraj mi nie odpisałaś..
J: Bo zasnęłam.
Z: Aha, to sorry, mam dla was propozycję.
J: Jaką?
Z: Dziś ma urodziny Danielle i robimy przyjęcie. Wpadniecie?
J: Z przyjemnością...
Z: Podjechać po was?
J: Jak chcesz.......
Z: Ok, do zobaczenia.
J: Pa
~~~~~~~~~~~~~~
Jak powiedziałam Karoli, to była taka happy, że o mało w porty nie narobiła..
-I tam będą pewnie same gwiazdy...-mówiła.
-Tak na pewno: kilka nieznanych nam jej koleżanek i piątka wariatów...
Karola zaczęła się śmiać.
Byliśmy już gotowe. Przygotowywałyśmy się 2 godziny. Tomek ciągle krzyczał że się spóźnimy i że taksówka nam odjedzie. Karolina miałam ubrane to: http://stylistki.pl/lalalla-269187/
Tym razem mi ubieranie zajęło dłużej. Miałam na sobie to: http://stylistki.pl/amelia-269268/
Dla Danielle kupiłyśmy to:http://stylistki.pl/przedmioty/credy-255856/ i to: http://stylistki.pl/przedmioty/mrspotatoe-255501/
Taksówka nam prawie uciekła, ale zdążyłyśmy na szczęście.
Byłyśmy na przyjęciu, wszyscy się na nas gapili.
-Czy ja mam coś na nosie, że się tak gapią?- Spytała Karola.
-Nie wiem.
Przywitałyśmy się z 1D, Danielle (i wręczyłyśmy jej prezent), z Eleanor i z........... Perrie Edwards, dziewczyną Zayna. Zayn powiedział że ślicznie wyglądam, ale zaraz zauważyła to Perrie i odciągnęła go ode mnie. Eleanor wyglądała ślicznie: http://stylistki.pl/mietowa-sukienka-269105/
Danielle również:http://stylistki.pl/na-randke--269067/
Perrie strój mnie nie zachwycił: http://stylistki.pl/na-y-nie-wiem-269308/
(Ale może jej się podobał).
Bawiliśmy się na całego! Tylko że kiedy Zayn prosił mnie do tańca podchodziła Perrie i go "zabierała". Denerwujące babsko!
...................................................................
Louis siedział 20 minut przy barze i pił drinka a raczej drinki, popijał jeden za drugim. W końcu podszedł z dwoma do Karoli i spytał:
-Hej, chcesz?
-Nie nie piję- powiedziała.
Louis chwile myślał w końcu powiedział
-Ja też nie!!!!!!- i prędko odniósł kieliszki. Potem mocno z nią flirtował, ale był tak pijany że Karola unikała go. Za to zaprzyjaźniła się z jego dziewczyną Eleanor. Świetnie się dogadywały!
.............................................................................................
Żeby zapomnieć o Zaynie i jego "lasce" upiłam się i to tak na maxa. Karola pomagała mi wychodzić z klubu i poszliśmy do domu 1D, a za nami cała reszta.

W domu chłopaków dali nam jakieś pokoje, bo było ich pełno i położyliśmy się spać. Pamiętam tylko tyle jak Zaynowi Perrie robiła wymówki. Wiedziałam że chodzi o mnie. I jeszcze Zayn mówił że jest 4:53. A potem zasnęłam.....
Rano obudziłam się ze strasznym kacem i bólem głowy. Zayn dał mi tabletki.
-Perie poszła?-zapytałam.
-Tak niedawno.
-Nie lubi mnie co nie?
-Nie czemu tak sądzisz?
-Bo wczoraj wdziałam że się kłócicie, że ona robiła ci awanturę o to że mnie podrywasz...
-Co, zwariowałaś?! Ja cię nie...
-Tak właśnie widziałam. - odezwała się Karolina wchodząca do pokoju. Zayn zmieszany wyszedł. Zjadłam śniadanie i Zayn odwiózł nas do domu. Położyłam się w łóżku, bo ból nie ustawał. Usnęłam. Obudził mnie szept Karoli.
-Hej, Misia wstawaj, Zayn do ciebie przyszedł.
Otworzyłam oczy i zauważyłam Karole z Malikiem. Poszłam do łazienki się przebrać bo ciągle miałam na sobie ciuchy z wczoraj, założyłam to: http://stylistki.pl/na-luzie-267712/
Zayn chciał ze mną porozmawiać i powiedzieć mi coś ważnego (tak powiedział). A więc usiadłam wygodnie i słuchałam jak Malik opowiada......


------------------------------------------------------------------------------------------
I jak?